"Hiszpanie podczas pierwszego spotkania nie podają sobie ręki, ale całują w oba policzki. Warto o tym pamiętać, żeby nie skrępować się w takiej sytuacji. Zwyczaj wyciągania ręki trudno wyplenić i pewnie odruchowo tak właśnie będziemy robić, ale przynajmniej zaskoczenie mniejsze. Nie ma tu znaczenia czy witają się mężczyźni czy kobiety.
Z wad Hiszpanów warto wymienić niepunktualność i niesłowność. Nowo poznany Hiszpan twierdzi, że jesteś jego najlepszym przyjacielem, zaprasza cię do domu, ale nie podaje adresu. Niepunktualność jest powszechna (choć nie w kontaktach handlowych i oficjalnych). Zwyczajowy kwadrans spóźnienia (nawet do pół godziny) nie powinien nikogo dziwić. O to nawet nikt się nie obraża."